Rosjanin Fiodor Koniuchow na 27-metrowej długości jachcie “Szkarłatne Żagle” jako pierwszy zdobył ufundowany przez Australię Puchar Antarktydy. 7 maja zakończył w King George Sound koło Albany rozpoczęty 26 stycznia rejs dookoła Antarktydy. Trasę długości 14 600 mil morskich pokonał samotnie pod żaglami w 102 dni, 56 minut i 50 sekund. Londyński korespondent miesięcznika “Żagle” Jerzy Knabe, który dokładnie śledził rejs Koniuchowa powiedział: - Jak bardzo potrzebny jest przysłowiowy łut szczęścia świadczy incydent, który mógł sensacyjnie rozstrzygnąć zmagania o Puchar Antarktydy. Dwa dni przed zakończeniem, Fiodor cudem uniknął zderzenia z 20-metrowym wielorybem, który płynąc po powierzchni nie zwracał najmniejszej uwagi na jacht.
Na szczęście było to jeszcze przed zachodem słońca, Rosjanin był akurat na pokładzie, zaobserwował sytuację kolizyjną i w porę wykonał manewr awaryjny. Ustąpił z drogi słusznie zakładając, że wieloryb nie zna międzynarodowych przepisów i nie ustąpi, mimo że jacht pod żaglami zbliżał się z prawej strony i brakowało już tylko jakieś 9 metrów. Koniuchowa przyjęto na mecie wielką fetą i toastami, a sam zdobywca trofeum zjadł porządnego steka i … poszedł odsypiać zaległości.
Autor: sailor
Poniżej artykuły o zbliżonej tematyce:
- Załoga Francka Cammasa wyruszyła po Puchar Juliusza Verne’a
- Pech Francka Cammasa
- Znane regaty
- 33. Puchar Ameryki - znamy termin!