Po długim oczekiwaniu na korzystne warunki pogodowe francuski żeglarz Franck Cammas z załogą rozpoczął próbę pobicia rekordu w opłynięciu globu bez zawijania do portów. Chce tego dokonać w czasie krótszym niż 50 dni. Cammas i jego 10-osobowa załoga płyną trzykadłubowym jachtem “Groupama 3″. Wirtualną linię startu między francuską wyspą Ouessant a Przylądkiem Jaszczurzym w Anglii minęli w czwartek o godzinie 8.50. Aby pobić rekord i zdobyć Puchar Juliusza Verne’a, powinni wrócić przed 15 marca.
Puchar należy do innego francuskiego żeglarza Bruno Peyrona, który na przełomie 2004 i 2005 roku wraz z załogą “Orange II” opłynął świat w 50 dni, 16 godzin, 20 minut i 4 sekundy. Cztery dni temu do portu Brest w Bretanii triumfalnie powrócił Francis Joyon, witany przez tysiące kibiców. Francuz ustanowił fantastyczny rekord w samotnym rejsie dookoła świata - 57 dni, 13 godzin, 35 minut i 6 sekund. Poprawił osiągnięcie Brytyjki Ellen MacArthur sprzed trzech lat o ponad 14 dni…
Autor: sailor
Poniżej artykuły o zbliżonej tematyce:
- Załoga Groupamy 3 na Jules Verne Trophy
- Pech Francka Cammasa
- Amerykanie odbili Puchar Ameryki!
- Reaktywacja Regat o “Puchar Poloneza”
- Zielone światło dla trimarana Groupama!